Wakacyjna Dżungla w Gminie Trzebnica
„Wakacje w Dżungli” - pod takim hasłem odbywały się letnie spotkania z dziećmi w Gminie Trzebnica. Tematem przewodnim każdych zajęć była dżungla i wszystko, co się z nią kojarzy. Przez dwa tygodnie lipca dzieci brały udział w kilkugodzinnych turnusach, które były wypełnione zajęciami kreatywnymi, seansami filmowymi, spotkaniami w bibliotece, zabawą w parku, ogniskiem oraz wyjściem na lody i pizzę. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas! Było sympatycznie, kreatywnie i zabawnie.
Podczas zajęć kreatywnych dzieci miały ogromny wachlarz możliwości i mogły poruszyć bezgranicznie swoją wyobraźnię. Wykonały zabawkę sensoryczną, dziennik i torbę podróżnika, czapkę, przypinki i piniatę. Miały okazję ulepić zwierzątka z gliny samoutwardzalnej oraz wykonać pudełko na swoje wakacyjne skarby.
Podczas obu turnusów dzieci uczestniczyły także w zajęciach bibliotecznych. W „Wakacyjnej dżungli” dzieci malowały liście-miseczki na piękne odcienie zieleni oraz wykonały kolorowe tam-tamy z funkcją grzechotki. Na globusach i w atlasach znalazły regiony, w których występują tropikalne lasy deszczowe. Dzieci oglądały również książki podróżnicze i wysłuchały fragmentu relacji o zwyczajach afrykańskich Pigmejów. W bibliotece dzieci zagrały także w gry planszowe „Ubongo”, „Wyprawę do dżungli”, „Spadające małpki” oraz „Jungle Speed Eco”. Nie zabrakło oczywiście wesołych zabaw podwórkowych, a na koniec dzieci otrzymały niespodzianki - prezenty książkowe, które wzbudziły niemałe zainteresowanie.
TURNUS I
TURNUS II
SOŁECTWA
W sierpniu „Wakacje w Dżungli” odbyły się w pięciu sołectwach Gminy Trzebnica: Brzykowie, Biedaszkowie Wielkim, Ujeźdźcu Małym, Raszowie oraz Ligocie. Frekwencja dopisała, więc zabawa była przednia. W każdy wtorek i czwartek sierpnia dzieci malowały farbami wielkoformatowy obraz, który przedstawiał ich miejscowość – ciekawe miejsca, zwierzęta i rośliny, herb. Uczestnicy wykonali także autorskie malowidła na ekotorbach. Był czas na zabawę, integrację oraz rozmowę o wakacjach i hobby. Wszystkim spotkaniom towarzyszyła miła i rodzinna atmosfera. Miło było gościć w gminnych świetlicach i móc bawić się z tak licznymi grupami milusińskich.
Niewątpliwą atrakcją była wizyta u kapibar oraz gibonów i myszojeleni. I chociaż lwy nie dały się podziwiać w pełnej okazałości, bo spały, wycieczkę zaliczamy do udanych!
