Gminne Centrum Kultury i Sportu w Trzebnicy
gckis.trzebnica.pl
Dziś jest środa 20 września
Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
PRZEJDŹ DO DZIAŁU
SPORT
KULTURA
Zapisz się do newslettera!

Wiosenny wernisaż

Na otwarciu wystawy pojawiło się wiele osób. Swoją obecnością zaszczycił również Andrzej Kabat z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, którego podopieczną była niegdyś młoda artystka. Spotkanie otworzył dyrektor Adam Waz witając ciepło wszystkich przybyłych gości. Na wernisażu nie zabrakło także przewodniczącego Rady Miejskiej Mateusza Stanisza, który prywatnie jest wielkim miłośnikiem malarstwa Ani. Głos zabrała również kurator wystawy Łucja Kołodziejczyk, u której Anna zdobywała pierwsze szlify artystyczne.

Artystka powitała swoich gości, dziękując przy okazji dyrekcji TCKiS za zorganizowanie wernisażu. Przedstawiła pokrótce tematykę swoich prac i opowiadała o ich powstawaniu. Wyjawiła także prawdziwy powód dla którego od zawsze chciała zostać malarką:

- Poprzez symbolizm chcę wyrazić różne idee, filozofie oraz wartości, które są wyższe od tego, czym zajmujemy się na co dzień. Te prace są wynikiem właśnie takich przemyśleń – powiedziała malarka.

Po krótkim przemówieniu wszyscy zostali zaproszeni do sali, w której przygotowany był rzutnik, gdzie wyświetlano zdjęcia z pierwszego wernisażu Ani. Każda fotografia okraszona była barwnymi i często zabawnymi komentarzami, co automatycznie wprowadziło bardzo rodzinną atmosferę. O wystawie Ani ciepło wypowiadał się pan Kabat: - Śledzę karierę Ani od przeszło 10 lat. Była moją uczennicą jeszcze w Autorskich Liceach Artystycznych, razem organizowaliśmy różne happeningi, uczestniczyliśmy w plenerach artystycznych i tym bardziej jestem szczęśliwy mogąc uczestniczyć w dzisiejszym wernisażu. To bardzo wrażliwa dziewczyna i tę wrażliwość widać w jej pracach – dodał.

Obrazy Ani wzbudzały podziw wśród gości przybyłych na wernisaż. Na ich twarzach malowały się uśmiechy i zachwyt właśnie nad światłem i kolorem, szczególnie potrzebnymi kiedy zima za oknem nie dawała o sobie zapomnieć. Ciepła, rodzinna atmosfera, rozmowy przy kawie czy lampce wina uczyniły ten wieczór naprawdę miłym. O profesjonalną obsługę fotograficzną wydarzenia zadbali podopieczni Kasi Koćmy, którzy w tym samym czasie uczestniczyli w warsztatach.

Link do galerii zdjęć z wydarzenia: http://www.kulturaisport.trzebnica.pl/349/wystawa_anny_marii_fusaro.html